Wpisy

  • sobota, 13 kwietnia 2013
    • Gotowanie

      Jednym z moich ostatnich pomysłów na ulepszanie swojego życia było częstsze gotowanie. Ogólnie w kuchni sobie jakoś radzę, wody na herbatę nie przypalam i parę zjadliwych potraw w życiu mi się udało zrobić, ale przez ostatnie parę lat czułam, że się zdecydowanie cofam w rozwoju w tej dziedzinie. Czy to było lenistwo, czy brak prawdziwego zapału, czy jakieś niekorzystny układ planet, ale jak pewnego dnia nie udało mi się ciasto czekoladowe z torebki, uznałam, że czas uznać swoją porażkę i obraziłam się na kuchnię na wiele miesięcy.

      Ostatnio jednak zaczęło mi tego brakować i postanowiłam krok po kroku cierpliwie się gotowania znowu nauczyć. Staram się znaleźć dobry przepis, nie kombinować, dokładnie przygotowywać i odmierzać składniki (zanim nabędę jakiejś intuicji, jeżeli w ogóle to kiedyś się stanie), dodawać sól i pieprz oraz uczyć się na błędach. Jest to lekcja pokory, ale za to jak już coś naprawdę wyjdzie, to jest jeż spora satysfakcja. 

      Z minimalistycznego punktu widzenia zaobserwowałam dwie rzeczy. Po pierwsze przy częstszym gotowaniu zarządzanie zapasami spożywczymi jest bardziej skomplikowane niż przy żywieniu się kanapkami z szynką i żółtym serem. Na przykład właśnie wlałam do gulaszu pół opakowania przecieru pomidorowego i zastanawiam się, jak nie zmarnować drugiej połowy. Staram się też nie dopuścić do tego, żeby zamrażarka zapchała się rzeczami przygotowanymi na zapas, podczas gdy my codziennie kupujemy sobie coś innego do jedzenia. A już byłam taka zadowolona, że ten temat mam z grubsza pod kontrolą.

      Po drugie coraz wyraźniej widzę konieczność zrobienia remanentu w sprzętach kuchennych i raczej tu nie obędzie się bez zakupów. Jak się robi jajecznicę raz na trzy miesiące, to można ją zrobić w czymkolwiek. Jak się korzysta z patelni trochę częściej, to nagle się okazuje, że naprawdę trudno jest znaleźć taką, która ułatwia, a nie utrudnia smażenie.

      Ale na razie pozwalam, żeby plusy przesłoniły mi minusy. I czasem też robię ciasta...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      agai3
      Czas publikacji:
      sobota, 13 kwietnia 2013 18:32